czwartek, 3 sierpnia 2017

Kanapki warzywne bez chleba

    Kiedy postanowiłem rozpocząć moją przygodę z dietą rozdzielną musiałem zrezygnować z kanapek z wędliną, serem białym i żółtym, jajkami itd... Otóż problem jest pozorny i można go rozwiązać szukając alternatywy dla pieczywa, a zarazem dla węglowodanów. Po skończonym rejsie w Chorwacji, czekając na autokar w marinie w Sukosanie, który jest dopiero o 21:30 musiałem coś jeść. Wcześniej przygotowałem sobie pojemnik z czerwoną i zieloną papryką, drugi z ogórkami pokrojonymi w kostkę na sałatkę. Dodatkowo w moim plecaku zalegały 2 całe ogórki i trochę mnie złościły zajmując miejsce. Wtedy przyszła koncepcja, którą postanowiłem wdrożyć w życie, a następnie w domu dopracować. Prawda jest taka, że tak się nakręciłem, że ten post już pisze w knajpce w marinie. Po powrocie do domu tylko przygotuję takie kanapki, zrobię fotki i zaprezentuje gotowy model śniadania

Składniki:
  • zielony ogórek najlepiej duży i gruby,
  • sól,
  • pieprz,
  • wędlina,
  • cebulka, szczypiorek lub pietruszka,
  • majonez, ketchup lub musztarda - co kto lubi. 

Przygotowanie:
Kupujemy lub czekamy jak we własnym ogródku urośnie DUŻY ogórek (Tak! Tak! Wiem o czym niektórzy myślą😆 - bo dziś będzie o jedzeniu... ). Myjemy i kroimy w plasterki po skosie na tyle grube by się nie wyginały, tak prawie do 1 cm. Solimy, pieprzymy, a jak jest z własnego ogródka to nie koniecznie musimy go przyprawiać. Układamy wędlinę, smarujemy np. majonezem i posypujemy posiekaną cebulką, szczypiorkiem lub pietruszką. Jedyne co pozostaje to rozkoszować się nową formą kanapek bez zapychającego jelita pieczywa (w szczególności pszennego). Myślę, że nie tylko ci, którzy dbają o zdrowie będą zadowoleni, również wszyscy Ci, którzy chcą schudnąć, a nie mogą rozstać się z kanapkami znajdą w tej metodzie rozwiązanie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz