piątek, 14 kwietnia 2017

Dieta rozdzielna na Wielkanoc...

   Rozważając jak pogodzić dietę rozdzielczą i Święta Wielkanocne proponuję najpierw przyjrzeć się temu co pojawia się na stole podczas śniadania i obiadu.


Święconka i życzenia

     Tradycyjnie podczas śniadania na początku pojawia się święconka, którą dzielą się wszyscy zasiadający przy stole. Jeśli w waszej tradycji dzielicie się tylko samym jajkiem to nie ma problemu. Natomiast gdy każdy z uczestników życzeń świątecznych otrzymuje kawałek jajka, kiełbaski i chlebka to proponuje aby zminimalizować ilość chleba do symbolicznego okruszka.


Śniadanie

Podczas śniadania dominują głównie potrawy białkowe:
  • jajka w przeróżnej postaci
  • wędliny: biała kiełbasa, biały boczek, szynka, normalna kiełbaska, baleron...
  • śledzie
  • sałatki
  • inne dodatki: chrzan, ćwikła, ogórek kiszony, papryka, ... 
  • żurek
Zasada 1 - Zero pieczywa
Proponuje zrezygnować z pieczywa. Ja tak robię od lat. Dzięki czemu mogę spróbować wszelkich potraw i nie licytuje się po świętach; "jak bardzo byłem przejedzony" lub "jak bardzo źle się czułem!" Przy ilościach pochłanianych podczas świąt czas trawienia śniadania to 5 - 8 godzin gdy miesza się węglowodany z białkami. 

Zasada 2 - Neutralne dodatki
     Komponując sałatki trzeba pamiętać by nie znalazły się tam produkty węglowodanowe jak ziemniaki, ryż czy makaron lub kukurydza...
    Podobnie w farszu do jajek - jeśli ktoś tak praktykuje. 
    Przygotowując śledzie pomijamy np. rodzynki - kiedyś była to moja ulubiona potrawa: śledź w oleju z cebulką i rodzynkami - dziś znowu jest bez rodzynek, jak wersja pierwotna, którą pamiętam ze stołu mojej babci.
    Jadałem również żurek gdzie poza jajkiem i białą kiełbasą były dodatki warzywne - tu też patrzymy co dodajemy, by czasem nie wylądowało coś węglowodanowego jak ziemniaki. Oczywiście żurek jemy bez chleba. Żurek jest przygotowywany na zakwasie żytnim więc jest odrobinę węglowodanowy, więc: Skromnie! lub  bez.
    W temacie dodatków sugeruje pamiętać o wszystkim co zbliża pH żołądka do bardziej kwasowego i przyspieszy trawienie białek, czyli np. ogórek kiszony, marnowana papryk a, czy pieczarki. Każdy może sięgnąć tu po swoje ulubione przysmaki.

Zasada 3 - Deser po pierwszej części obiadu
Czyli zapominamy o babkach i innych ciastach po śniadaniu.

Z reguły śniadanie startuje ok. 8:00 - 9:00 więc ok. godz 10:00 kończy się. Jeśli boicie się, że to nie wyjdzie samo z siebie to proponuje ZAPLANOWAĆ harmonogram posiłków z rodziną. 
Efekt będzie prosty: gdzieś pomiędzy 13:00 - 15:00 zgłodniejecie... wtedy można pomyśleć o obiedzie.


Obiad

Obiad podzieliłbym na dwie części:
  1. Węglowodanową
  2. Białkową
    W ramach części pierwszej - węglowodanowej serwujemy np. rosół z kluskami, a na drugie ziemniaki z marchewką i duszonymi pieczarkami. Taką wersję dzisiaj omówiliśmy w naszym gronie, więc mamy dla Was gotowy przykład. 
    Po tym obiedzie podajemy babki i inne ciasta, czy desery, w tym momencie wdrażamy zasadę nr 3!

     Druga część obiadu poczeka ok. 2 godzin i ok 15:00 - 17:00 będziemy rozkoszować się pieczenią. Pieczeń w odróżnieniu od kotletów nie zawiera bułki i nie jest smażona więc zdrowsza. 
     Oczywiście każdy ma tu własne pomysły na potrawy mięsne i o ile nie jest to kaczka nadziewana jabłkami i innymi węglowodanami, to spokojnie można zaadoptować każdy pomysł by święta były zgodne z dietą rozdzielną, a zarazem zdrowe i bez zbędnych kilogramów. 
   Potrawy mięsne serwujemy z warzywami i np.surówką z kapusty kiszonej. Pieczeń, kotlety lub pieczoną rybę można też pokropić odrobiną cytryny, co doda smaku i znowu pomoże w trawieniu.

   "Diabeł tkwi w szczegółach" i na pewno w święta kusi do obżarstwa, które potem musimy odpokutować złym samopoczuciem i dodatkowymi kg. Dbając o takie szczegóły jak:
  • harmonogram posiłków wg diet rozdzielnej, 
  • powstrzymanie się od deserów po śniadaniu,
  • pamiętanie o pH kwasowym żołądka przy potrawach białkowych - cytryna, ogórki i kapusta kiszona
można spokojnie przetrwać święta bez pokutowania: złego samopoczucia w święta i dodatkowych kilogramów po świętach.

Najczęściej składane życzenie to: "Zdrowych, spokojnych świąt spędzonych w rodzinnej atmosferze... " Można te życzenia zrealizować samemu, bez problemu tak spędzić święta! O ile zastosuje się dietę rozdzielną i wskazówki z tego artykułu, a zdrowie, spokój i miła atmosfera w święta będą tylko REZULTATEM przemyślanego podejścia do świąt.



Na koniec życzymy na Święta zdrowia i radości z ekscytującego doświadczenia spędzonych Świąt zgodnie z dietą rozdzielną.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz